W ostatnich latach coraz więcej osób otwarcie mówi o swoich trudnych doświadczeniach, a media społecznościowe stały się platformą do dzielenia się traumą. Z jednej strony otwartość na tematy zdrowia psychicznego pomaga w przełamywaniu tabu, budowaniu wsparcia i zwiększaniu świadomości. Z drugiej – pojawia się pytanie, czy trauma nie stała się pewnym trendem, który bywa wykorzystywany do zdobycia uwagi, a nawet monetyzacji treści. Czy rzeczywiście wszyscy, którzy mówią o swoich trudnych doświadczeniach, mają za sobą rzeczywistą traumę?
Czym jest trauma i dlaczego o niej mówimy?
Trauma to doświadczenie silnego stresu, które przekracza zdolność osoby do poradzenia sobie z nim. Może wynikać z przemocy, zaniedbania, katastrof czy trudnych doświadczeń rodzinnych. W psychologii trauma jest postrzegana jako coś, co wymaga profesjonalnej pomocy, a jej skutki mogą obejmować PTSD (zespół stresu pourazowego), depresję czy zaburzenia lękowe.
Współczesna psychologia podkreśla znaczenie mówienia o trudnych przeżyciach, ponieważ świadome przepracowanie traumy sprzyja zdrowieniu. Internet i media społecznościowe stały się miejscem, gdzie ludzie mogą dzielić się swoimi doświadczeniami, znaleźć wsparcie oraz edukować innych. Jednak czy każdy, kto mówi o traumie, rzeczywiście jej doświadczył?
Trauma jako trend – skąd się wzięła popularność?
- Normalizacja tematów psychicznych - Jeszcze kilkanaście lat temu rozmowy o psychoterapii czy problemach psychicznych były tematem tabu. Dziś otwartość na te kwestie jest postrzegana jako oznaka dojrzałości i samoświadomości.
- Algorytmy mediów społecznościowych - Treści o trudnych doświadczeniach często wywołują duże zaangażowanie – komentarze, udostępnienia, reakcje. Algorytmy promują emocjonalne, poruszające historie, co sprawia, że wielu twórców chętniej je udostępnia.
- Zjawisko "traumatycznej tożsamości" - Niektórzy użytkownicy utożsamiają się ze swoją traumą, czyniąc z niej główny element swojej osobowości. Może to prowadzić do postrzegania siebie wyłącznie przez pryzmat trudnych doświadczeń, co utrudnia proces zdrowienia.
- Monetyzacja i popularność - Influencerzy psychologiczni, coachowie i twórcy treści często budują społeczność wokół tematów traumy. Czasami jest to autentyczne wsparcie, ale bywa też, że treści są kreowane dla zasięgów lub sprzedaży kursów, terapii, książek.
Czy każdy, kto mówi o traumie, rzeczywiście ją przeżył?
Pojawia się problem nadużywania pojęcia „trauma”. Nie każda trudność życiowa kwalifikuje się jako doświadczenie traumatyczne w rozumieniu klinicznym. Mówienie o traumie bez rzeczywistych podstaw może prowadzić do:
- Dewaluacji prawdziwych doświadczeń – osoby, które faktycznie przeżyły traumę, mogą czuć, że ich historia jest umniejszana.
- Niepotrzebnej autodiagnozy – ludzie mogą niepotrzebnie przypisywać sobie PTSD lub inne zaburzenia, nie konsultując się ze specjalistą.
- Nadmiernego koncentrowania się na przeszłości – zamiast szukać realnej pomocy, niektórzy mogą pogłębiać swoją „traumatyczną tożsamość”.
Kiedy mówienie o traumie pomaga, a kiedy szkodzi?
Pomaga, gdy:
- Jest prowadzone w sposób świadomy i edukacyjny.
- Sprzyja budowaniu wsparcia i otwartości na terapię.
- Pomaga osobom w podobnej sytuacji poczuć, że nie są same.
Szkodzi, gdy:
- Staje się jedynie narzędziem do zdobycia uwagi i popularności.
- Zastępuje realną terapię i profesjonalną pomoc.
- Utrwala negatywną tożsamość ofiary i nie pozwala na rozwój.
Jak odróżnić autentyczność od trendu?
- Weryfikacja źródeł - Czy osoba mówiąca o traumie ma rzeczywiste doświadczenie w tej dziedzinie? Czy bazuje na naukowych faktach?
- Cel przekazu - Czy chodzi o edukację i wsparcie, czy tylko o emocjonalne clickbaity?
- Język i podejście - Czy narracja jest zrównoważona, czy raczej bazuje na manipulowaniu emocjami?
Podsumowanie
Media społecznościowe to potężne narzędzie do edukacji i wsparcia w kwestiach zdrowia psychicznego. Mówienie o traumie może przynieść ogromne korzyści, ale jednocześnie niesie ryzyko jej trywializacji i wykorzystywania w celach komercyjnych. Kluczowe jest podejście oparte na rzetelnej wiedzy i świadomości, że trauma to poważne zagadnienie wymagające profesjonalnej pomocy, a nie jedynie internetowy trend.



