Jak reagować gdy dziecko przegrywa o budowaniu wytrwałości

Autor: Aleksandra Szczęśniak

Każde dziecko doświadcza w życiu przegranej – czy to w prostych grach, na boisku czy przy tablicy szkolnej. Taka sytuacja wywołuje silne emocje (smutek, złość, rozczarowanie), szczególnie u młodszych dzieci, które dopiero uczą się radzić sobie z porażką. Ważne jest, aby rodzice i terapeuci reagowali z empatią, tłumaczyli, że porażka to nie koniec świata, lecz naturalna część nauki i rozwoju. Psychologia pozytywna pokazuje, że trudności i ugruntowane doświadczenia porażek rozwijają odporność psychiczną (rezyliencję) i ułatwiają radzenie sobie ze stresem. Kluczowe są tu dwie postawy: okazywanie zrozumienia emocji dziecka oraz zachęcanie go do analizy sytuacji – np. wspólne pytania „Co się stało?”, „Czego możemy się z tego nauczyć?” pomagają dziecku zrozumieć porażkę jako lekcję.

Przedszkolaki

Małe dzieci (3–6 lat) jeszcze nie rozumieją głęboko pojęcia rywalizacji. Jeśli przegrywają np. w grze planszowej lub zabawie na placu zabaw, często reagują głośnym płaczem, furią lub chcą przerwać zabawę. Dla nich porażka może być odbierana bardzo osobiście („to moja wina, że przegrałem”). W tym wieku ważne jest, aby w prosty sposób wytłumaczyć reguły zabawy i pokazać, że wygrana i przegrana są naturalnym elementem każdej gry. Rodzic może powiedzieć: „W każdej grze kto inny wygrywa. Ważniejsze jest, żebyśmy dobrze się razem bawili.” Jednocześnie warto uczyć dziecko nazywania emocji – pozwolić mu na wyrażenie złości czy smutku, okazanie przytulenia lub chwili pocieszenia.

Dzieci wczesnoszkolne

U dzieci ok. 6–9 lat zaczyna się rozumienie zasad rywalizacji i poczucie sprawiedliwości. Przegrana w meczu na wf-ie, w konkursie klasowym czy w akademii tańca może wywołać u nich zawstydzenie lub gniew. Często porównują się wtedy z rówieśnikami („Ona jest lepsza, bo zawsze wygrywa!”). Dzieci w tym wieku potrzebują, aby rodzice podkreślali, że oprócz wyniku ważna jest sama praca i postęp. Dobrym przykładem jest choćby rozmowa o ulubionym idolu sportowym – można pokazać, że nawet mistrz często przegrywał, ale traktował to jako cenną lekcję. Zachęcamy, aby rodzice kształtowali u dzieci samodzielność i poczucie sprawstwa – pozwalając im próbować nowych zajęć i podejmować decyzje (np. jakie zajęcia pozalekcyjne wybrać), nawet jeśli oznacza to ryzyko porażki. Przydatna jest też reguła „nie poddawaj się przy pierwszych trudnościach” – Angela Duckworth zaleca, by dzieci kończyły rozpoczęte zajęcia (np. do końca sezonu sportowego), mimo że na początku pojawiły się frustracje.

Nastolatki

U młodzieży (10–18 lat) przegrana często związana jest z presją rówieśniczą i samooceną. U nastolatków rywalizacja może budzić większe emocje: gniew, chęć udowodnienia sobie i innym własnej wartości, lub wręcz odwrotnie – apatię i wycofanie. Niepowodzenia w sporcie czy słabe oceny potrafią skutkować obniżeniem poczucia własnej wartości. Tutaj kluczowa jest rozmowa w duchu akceptacji: podkreślajmy wysiłek, nie tylko wynik, i zapewniajmy dziecko, że jesteśmy z niego dumni niezależnie od efektu. Przykładowo, gdy nastolatek złości się po porażce w zawodach, psychoterapeuci sugerują: pozwolić mu wyrazić rozczarowanie, wspólnie zastanowić się, co poszło nie tak, a potem razem opracować plan dalszej pracy. Warto też uczyć nastolatków emocjonalnej samoregulacji – technik relaksacyjnych (np. głębokie oddychanie, odwracanie uwagi), aby redukować stres związany z porażką.

Przykłady codziennych sytuacji

Gry i zabawy

W grach planszowych czy komputerowych dzieci często stają oko w oko z przegraną. Przykład: w rodzinnej grze w „Chińczyka” pięciolatek rzuca kostką, ale wpada wszystkie pionki do bazy – wybucha płaczem, bo „sprzęt jest nie fair”. Rodzic może wtedy powiedzieć: „Każdy ma takie dni. Ważne, że próbowałeś! Następnym razem może być odwrotnie.” Takie sytuacje to okazja, żeby uczyć, że wygrana nie jest najważniejsza, a gra ma przynosić radość, a nie tylko wynik.

Sport i zawody

Na lekcjach wychowania fizycznego czy treningach sportowych przegrana dotyczy rywalizacji. Na przykład podczas meczu piłkarskiego drużyna dziecka przegrywa i nastolatek krzyczy na kolegów. W takiej sytuacji trener/rodzic powinien skupić się na pozytywnych aspektach – np. ocenić wysiłek, współpracę, postawę fair play, a także podkreślić, czego uczą sportowe porażki (np. wytrwałości, poprawy umiejętności). Warto przypomnieć, że nawet największe gwiazdy sportu doświadczyły wielu porażek – m.in. Michael Jordan mawiał: „Ponosiłem w życiu porażkę za porażką i właśnie dlatego odniosłem sukces”, co można wykorzystać jako motywację.

Szkoła i nauka

Przegrana może przybrać formę złej oceny czy niezaliczonego sprawdzianu. Gdy dziecko przywozi słabą ocenę, często czuje się zawstydzone i smutne. W takiej chwili pomocna jest spokojna rozmowa: wysłuchanie uczucia żalu, następnie wspólne zastanowienie się nad przyczynami (może brak powtórki materiału, trudny dzień) i wyznaczenie planu działania (dorabianie materiału, konsultacje u nauczyciela). Kluczowe jest pokazanie, że ocena to informacja, nie wyrok – porażka w nauce może uczyć organizacji pracy czy pokonywania naukowych wyzwań. Specjaliści zwracają uwagę, że analizowanie porażki (np. pytaniem „Co mogłeś zrobić inaczej?”) rozwija w dziecku umiejętność uczenia się na błędach.

Współzawodnictwo rówieśnicze

Często źródłem porażki są relacje z rówieśnikami: wykluczenie z gry, niepowodzenie w rywalizacji rodzeństwa czy grupy przyjaciół. Przykład: 9-latek nie zostaje wybrany do szkolnej drużyny – czuje się gorszy. Tutaj rodzice powinni podkreślić, że czasem ważna jest współpraca, a nie wygrana, oraz że każdemu zdarza się nie dostać tego, czego oczekiwał. Takie doświadczenie to lekcja społeczna: uczy dziecko radzić sobie z odrzuceniem i motywuje do dalszej pracy nad sobą (np. trenowania umiejętności, by następnym razem być wybieranym).

Długofalowe porażki i konsekwencje emocjonalne

Przewlekłe niepowodzenia – np. ciągłe złe oceny w szkole, wielokrotne niepowodzenia w sporcie czy ciągłe porażki w innych aktywnościach – mogą mieć głębsze konsekwencje. Dziecko, które wielokrotnie nie osiąga sukcesu, może z czasem obniżyć swoją motywację i wpaść w tzw. wyuczoną bezradność. W psychologii pojęcie to oznacza utrwalenie przekonania o braku związku między własnym wysiłkiem a rezultatem. Dziecko może myśleć: „I tak nic nie zdziałam”, co prowadzi do apatii i rezygnacji z prób. Dlatego tak ważne jest, by rodzic nie pozwolił na utrwalenie takiego myślenia.

Z drugiej strony, eksperci zwracają uwagę, że porażki uczą i wzmacniają – „liczba odniesionych sukcesów jest wprost proporcjonalna do liczby popełnionych błędów”. To znaczy: im więcej doświadczeń porażek, tym większa szansa na ostateczny sukces (poprzez naukę i poprawę strategii). W tym ujęciu każda porażka to cenna lekcja – uczy analizować swoje słabości, szukać nowych metod i stale się doskonalić. Przykładem jest historia olimpijczyka czy mistrza: wielu z nich wielokrotnie odpadało w eliminacjach, by w końcu zdobyć medal. Pokazywanie dziecku takich historii (np. opowieści o znanych sportowcach czy naukowcach, którzy doświadczyli niepowodzeń) pomaga uzmysłowić, że kryzysy bywają punktem wyjścia do sukcesu.

Kluczowe koncepcje psychologiczne

Wytrwałość (grit)

Angela Duckworth definiuje „grit” jako trwałe dążenie do długoterminowego celu, z pasją i uporem. Jak pisze, „osoba wytrwała podchodzi do osiągnięć jak do maratonu; jej przewagą jest wytrzymałość”. Badania Duckworth wskazują, że wytrwałość może być równie ważna jak inteligencja dla osiągania sukcesu: w jednym badaniu uczniowie z wyższym poziomem grit uzyskiwali lepsze oceny (GPA) niż ci ze średnim. Również badania w Akademii Wojskowej West Point wykazały, że wynik w „skali wytrwałości” był lepszym wskaźnikiem powodzenia w trudnym programie szkoleniowym niż inteligencja czy sprawność fizyczna. W praktyce oznacza to, że warto wzmacniać w dziecku wytrwałe podejście: stopniowo podnosić poprzeczkę i uczyć, że chwilowa porażka nie oznacza rezygnacji z celu.

Nastawienie na rozwój (growth mindset)

Carol Dweck wyróżniła dwa rodzaje przekonań o własnych zdolnościach – nastawienie stałe (fixed mindset) i nastawienie na rozwój (growth mindset). Dzieci o nastawieniu stałym uważają, że ich inteligencja i talenty są niezmienne, więc porażka oznacza „brak zdolności” i dla nich „wszystko dotyczy wyniku: jeśli się nie udałem, to cały wysiłek poszedł na marne”. Natomiast osoby o nastawieniu na rozwój widzą porażki jako informację zwrotną. Jak pisze Dweck: „porażka to informacja — nazywamy to porażką, ale w praktyce to: »to nie zadziałało, jestem badaczem/problem solverem i spróbuję czegoś innego«”. Zachęca, aby rodzice uczyli dzieci kochać wyzwania, cieszyć się błędami i wysiłkiem, ciągle się uczyć. Dzięki temu dziecko nie boi się przegrywać, bo każdy błąd staje się cenną lekcją. Pytania typu: „Czego się z tego nauczyłeś?”, „Co możesz poprawić następnym razem?” (pochodzące z koncepcji Dweck) pomagają utrzymać motywację i rozwijają w dziecku przekonanie, że wysiłek ma znaczenie.

Inteligencja emocjonalna

Daniel Goleman podkreśla, że umiejętność rozpoznawania i regulowania emocji jest kluczowa w sytuacjach trudnych emocjonalnie. Inteligencja emocjonalna obejmuje m.in. samowiedzę emocjonalną, empatię i zdolność samoregulacji. Goleman zauważa, że to właśnie kompetencje emocjonalne odpowiadają za znaczną część sukcesu w życiu (badania wskazują, że ok. 80% sukcesów zależy od inteligencji emocjonalnej, a tylko 20% od „suchej” wiedzy czy IQ). W kontekście porażki oznacza to, że ważne jest nie tylko, co dziecko przeżywa, ale i jak potrafi z tymi emocjami sobie poradzić. Dlatego wspomagając dziecko, warto pokazywać mu nazwy emocji (smutek, złość, rozczarowanie), uczyć prostych technik samouspokajania (głębokie oddechy, rozmowa o uczuciach) i przejmowania kontroli nad impulsami (np. liczenie do 10 przed wybuchem złości). Dzięki temu dziecko buduje odporność emocjonalną i z czasem lepiej radzi sobie z niepowodzeniami.

Strategie wsparcia rodzicielskiego i terapeutycznego

  • Empatyczna rozmowa i akceptacja uczuć: Pozwól dziecku na wyrażenie emocji – przyjmij jego łzy lub złość bez oceniania. Ważne, by czuło, że jego uczucia są zrozumiane. Mów spokojnym tonem: „Widzę, że ci przykro/zdenerwowany. To naturalne czuć się tak po przegranej.” Następnie słuchaj, co dziecko ma do powiedzenia. Wspólna rozmowa uczy dziecko, że rodzic nie karze za emocje, tylko wspiera. Podkreślaj zawsze wysiłek dziecka, a nie sam wynik: nawet jeśli nie wygrało, powiedz np. „Dostałeś się na boisko i walczyłeś dzielnie – jestem z ciebie dumny”.
  • Promowanie nastawienia na rozwój (growth mindset): Ucz dziecko, że umiejętności można ćwiczyć i rozwijać. Chwal je za proces uczenia się: „Świetnie, że tyle ćwiczyłeś ten rzut/piłkę/piosenkę. Widać, ile pracy włożyłeś!”. Dweck zachęca do tego, by „cieszyć się wysiłkiem” i zafascynować dziecko popełnianymi błędami. Gdy pojawi się niepowodzenie, pomóż je rozłożyć na czynniki: „Co się stało tym razem?”, „Jak możesz to zrobić inaczej?”. Taka zmiana perspektywy – od „przegrana = koniec” do „porażka = nauka” – buduje w dziecku odporność i utrzymuje motywację. Warto także czytać razem książki czy oglądać filmy o bohaterach, którzy przezwyciężyli porażki – to uczy, że nawet słynni ludzie zaczynali od upadków.
  • Wzmacnianie wytrwałości w działaniu: Daj dziecku okazję do podejmowania wyzwań dostosowanych do jego wieku. Pomoże to rozwijać cierpliwość i systematyczność. Duckworth proponuje rodzicom zasadę „Nie odpuszczaj w trudnym dniu” – czyli gdy dziecko chce zrezygnować z zajęć przy pierwszych trudnościach, zachęcaj je do kontynuacji do końca zapisanego okresu (np. do końca sezonu sportowego). Ważne jest też wspólne planowanie: pokaż dziecku, jak dzielić większe cele na mniejsze kroki. Dzięki temu porażka staje się krótką przeszkodą na drodze, a nie nieosiągalnym murem.
  • Stawianie realistycznych celów: Pomóż dziecku wyznaczać osiągalne, krótkoterminowe cele. Np. zamiast „zacznę grać w piłkę jak Lewandowski”, ustalcie wspólnie: „pięć minut treningu codziennie”. Małe cele są mniej przerażające i bardziej motywujące. Jeśli dziecko dąży do drobnych sukcesów (np. poprawiania jednego elementu w grze), łatwiej mu zauważyć postęp. Badania rekomendują również poszukiwanie wsparcia: zachęcaj dziecko, by pytało o pomoc (np. nauczyciela czy trenera) gdy coś jest trudne. Wspólne wyznaczanie celów i świętowanie nawet małych osiągnięć wzmacnia wiarę dziecka we własne możliwości.
  • Nauka samoregulacji emocji: W trudnym momencie pomóż dziecku opanować silne emocje. Można to robić na różne sposoby: poprzez zabawy relaksacyjne (np. głębokie oddechy, liczenie do 10), czy zmienianie perspektywy (np. wyobrażanie sobie, że za 5 lat to nie było tak ważne). Zachęcaj do wyciszenia – wspólnie uspokajajcie tętno spacerem lub prostymi ćwiczeniami fizycznymi. Daniel Goleman podkreśla, że właśnie umiejętność panowania nad emocjami jest kluczowa w radzeniu sobie z porażkami. W miarę możliwości modeluj przed dzieckiem własne strategie radzenia sobie z frustracją – pokazywanie, że Ty też czasem z czegoś rezygnujesz lub złość uspokajasz, daje mu wzór do naśladowania.
  • Budowanie wsparcia społecznego: Pokaż dziecku, że nie jest samo z problemem. Czasem pomocna jest wizyta u psychologa dziecięcego lub terapeutę – specjalista może zaproponować techniki (np. trening asertywności, terapia koncentrująca się na emocjach) dostosowane do indywidualnych potrzeb dziecka. Ponadto wspólne zabawy z rówieśnikami w sytuacjach kontrolowanych (np. gry rodzinne, zajęcia grupowe) uczą dzielenia się emocjami i obserwowania, jak inni radzą sobie z przegraną. Również rozmowy z innymi rodzicami (np. na grupach wsparcia) mogą być pomocne – czasem samo uświadomienie sobie, że wielu rodziców boryka się z podobnymi problemami, przynosi ulgę i nowe pomysły.

Porażka jest naturalną częścią rozwoju dziecka i szansą na budowanie wytrwałości i rezyliencji. Ważne, by towarzyszyć dziecku w trudnych chwilach – przyjmując jego emocje ze zrozumieniem i ucząc patrzenia na niejakie błędy jak na okazję do nauki. Poprzez wspierające rozmowy, modelowanie postaw oraz odpowiednie strategie (cele, pochwała wysiłku, regulacja emocji) pomagamy dziecku nauczyć się, że porażki nie rujnują, lecz uczą. Budując świadomie tę postawę od najmłodszych lat, pomagamy dziecku stawać się osobą odporną psychicznie, która wie, że „porażka za porażką” może być drogą do przyszłego sukcesu. Edukacja emocji oraz nastawienia na rozwój (grit, growth mindset, inteligencja emocjonalna) sprawiają, że przegrana staje się etapem, z którego dziecko wychodzi silniejsze i gotowe na kolejne wyzwania.

Skontaktuj się z nami

Najtrudniejszy i najważniejszy jest pierwszy krok. Zrób go teraz.
Realizacja kosik.dev
Gabinet psychoterapii Warszawa Śródmieście logo
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.