Rozpad związku to jedno z najbardziej stresujących doświadczeń w życiu człowieka. Gdy w grę wchodzi dziecko – sytuacja nabiera jeszcze większej wagi. Dla ojca rozwód często oznacza nie tylko zakończenie relacji partnerskiej, ale też dramatyczną zmianę w codziennym kontakcie z dzieckiem.
Wiele mężczyzn zostaje z pytaniem: "Czy jeszcze mogę być dobrym ojcem?" Odpowiedź brzmi: tak – ale wymaga to zaangażowania, uważności i często – pracy nad własnymi emocjami.
Emocjonalne konsekwencje rozwodu dla ojców i dzieci
Z psychologicznego punktu widzenia rozwód może być dla dziecka jednym z pierwszych doświadczeń destabilizacji. Pojawia się niepewność, poczucie winy, lęk przed odrzuceniem. Dziecko często nie rozumie, dlaczego nagle świat wygląda inaczej – dlaczego tata nie mieszka już w domu, dlaczego musi dzielić czas, z kim może rozmawiać o swoich emocjach.
Z kolei ojcowie często zmagają się z poczuciem straty, winy, frustracją i lękiem o utratę więzi z dzieckiem. Mogą czuć się marginalizowani, niepotrzebni lub odsunięci na dalszy plan. Niektórzy mężczyźni próbują „przekupić” dziecko prezentami lub nadmiernym rozpieszczaniem – z nadzieją, że w ten sposób odbudują bliskość. Inni zamykają się w sobie, zakładając, że to matka będzie lepiej wiedziała, czego dziecko potrzebuje.
Co mówi psychologia?
Z badań wynika jednoznacznie: ojcowie mają ogromny wpływ na dobrostan emocjonalny dziecka, niezależnie od tego, czy mieszkają z nim na co dzień. Regularny kontakt, zaangażowanie emocjonalne, uważność i przewidywalność są kluczowe. Dzieci ojców rozwiedzionych, którzy utrzymują z nimi zdrową relację, lepiej radzą sobie w szkole, mają wyższą samoocenę i rzadziej popadają w zachowania ryzykowne (Kelly & Emery, 2003; Lamb, 2010).
Jak budować relację po rozstaniu?
- Bądź obecny – naprawdę obecny
Nie chodzi tylko o ilość wizyt czy godzin, ale o jakość kontaktu. Słuchaj dziecka, pytaj o jego emocje, bądź ciekawy jego świata. Odłóż telefon, patrz w oczy. To drobiazgi budują zaufanie. - Nie konkuruj z drugim rodzicem
To, że związek się zakończył, nie oznacza, że kończy się rodzicielstwo. Nie porównuj się do matki dziecka, nie oceniaj jej przy dziecku. Twórz bezpieczną przestrzeń, w której dziecko nie musi wybierać, kogo kocha bardziej. - Wyrażaj emocje – ucz dziecko, że to jest okej
Ojciec, który mówi: „Tęsknię za Tobą”, „Smutno mi, że dziś się nie widzimy” – modeluje zdrowe podejście do emocji. To ważna lekcja – szczególnie dla synów, którzy często słyszą, że „chłopcy nie płaczą”. - Ustal rutynę
Dzieci kochają przewidywalność. Wspólne śniadania co sobotę? Wieczorne rozmowy przez telefon? Małe rytuały budują bezpieczeństwo i ciągłość relacji. - Pracuj nad sobą
Nie zbudujesz mostu do dziecka, jeśli sam utkniesz w złości na byłą partnerkę, w rozpaczy po rozstaniu czy w poczuciu porażki. Czasem warto zgłosić się do terapeuty – nie dlatego, że „coś jest z Tobą nie tak”, ale dlatego, że chcesz być dla swojego dziecka najlepszą wersją siebie.
Głos dziecka – czego ono naprawdę potrzebuje?
„Chciałabym, żeby tata mnie słuchał, a nie tylko kupował mi zabawki”
„Fajnie, kiedy przychodzi na moje mecze. Wtedy czuję, że się liczę”
„Nie chcę być listonoszem między rodzicami. Kocham ich oboje”
Dziecko nie potrzebuje superbohatera. Potrzebuje obecnego, zaangażowanego, wrażliwego taty. Takiego, który umie powiedzieć „kocham Cię”, który nie zniknie po rozwodzie i który pokazuje, że emocje są ważne – i dla dzieci, i dla dorosłych.
Terapia dla ojców – dlaczego warto?
Rozstanie to często moment przełomowy – również dla tożsamości mężczyzny. Dla niektórych to okazja do nowego zdefiniowania swojej roli, przepracowania własnych ran z dzieciństwa, nauczenia się nowych umiejętności emocjonalnych.
Psychoterapia może pomóc w:
- przepracowaniu straty i złości,
- ustaleniu nowych celów jako rodzic,
- zbudowaniu zdrowszej komunikacji z dzieckiem i byłą partnerką,
- rozwijaniu empatii i uważności rodzicielskiej.
Miłość nie kończy się z rozwodem
Bycie ojcem to nie status – to relacja. Relacja, którą można pielęgnować, odbudowywać i rozwijać – niezależnie od okoliczności. Jeśli jesteś ojcem po rozwodzie, pamiętaj: Twoje dziecko nadal Cię potrzebuje. I masz wpływ na to, kim ono będzie – właśnie dzięki temu, kim Ty teraz jesteś.



