Czy zdarza Ci się czuć, że obowiązki i zadania przytłaczają, a doba jest za krótka? Zarządzanie czasem to nie tylko planowanie – to także sposób na zadbanie o swój dobrostan psychiczny.
Jednym z narzędzi, które polecam, jest macierz Eisenhowera. To proste, a zarazem skuteczne ćwiczenie, które pozwala rozdzielić zadania według dwóch kryteriów: pilności i ważności. Dzięki temu możemy uporządkować swoje obowiązki i skupić się na tym, co naprawdę istotne.
Jak to działa?
Zadania dzielimy na cztery kategorie:
- Pilne i ważne – To, co wymaga natychmiastowego działania, np. nagłe sytuacje w pracy czy zdrowotne.
- Ważne, ale nie pilne – Zadania, które możesz zaplanować, np. rozwój osobisty, realizacja długoterminowych celów.
- Pilne, ale nieważne – To, co można delegować innym, np. sprawy administracyjne.
- Niepilne i nieważne – To, co warto ograniczyć lub wyeliminować, np. przeglądanie social mediów bez celu.
Dzięki temu:
- Nauczysz się mówić „nie” zadaniom, które nie są istotne.
- Zyskasz więcej przestrzeni na regenerację i czas dla siebie.
- Osiągniesz lepszy balans między pracą a życiem prywatnym.
Pamiętaj, że zarządzanie swoim czasem to też sposób na dbanie o swoje zdrowie psychiczne!



